Autor artykułu stawia w nim tezę, że nie jest obowiązkiem firm działanie na rzecz dobra ogółu. Według dr Karnaniego działania firm w zakresie dobrowolnych inicjatyw, ukierunkowanych na zwiększenie dobrobytu społecznego, są tylko fasadą, za którą trwa walka o maksymalizację zysku. Karnani tłumaczy swoje spostrzeżenia tym, że gdyby korporacje faktycznie chciały rozwiązywać problemy społeczne, mogłyby podjąć się tych działań wiele lat temu.
Na krytykę Karnaniego odpowiedział m.in. Mallen Baker (członek Rady Doradczej Ethical Corporation oraz CEO Business Respect) w swoim artykule „Does the case against CSR add up in 2010?”.
Baker w swojej publikacji podaje w wątpliwość poglądy Karnaniego, tłumacząc, że są one zaczerpnięte z myśli Miltona Friedmana o jedynym celu biznesu, jakim jest maksymalizacja zysku. Jednak, jak twierdzi Baker, zyski w biznesie można osiągać w sposób odpowiedzialny lub nie, co i tak nie jest gwarancją maksymalizacji zysku. Ponadto Baker porusza kwestię wartości, jaką jest dobro społeczne. Według niego biznes powinien angażować się w działania społeczne, gdyż jest częścią społeczeństwa.